Od poprzedniej wizyty Akademii Gepetto w tej lokalizacji minęło 100 dni. Dzisiaj powróciła pod ten adres, by o punkty walczyć z beniaminkiem, ale pomimo sześciu zdobytych bramek plac boju opuścić musiała na tarczy. Widowisko było ciekawe, nie brakowało celnych strzałów i dopiero na ścisłym finiszu rozstrzygnięta została kwestia zwycięstwa. Akademia Gepetto za sprawą skutecznego uderzenia Sebastiana Fullbrandta znalazła się na czele, ale radość z objętego prowadzenia długo nie trwała. Renocar Paladyni Prawilności szybko zareagowali, lecz bardziej doświadczeni konkurenci nie składali broni i znów osiągnęli skromną przewagę. Wymiana ciosów trwała nadal, a po 40 minutach rywalizacji jednym golem więcej pochwalić się mogli gracze Akademii Gepetto. Większą moc w samej końcówce pokazali jednak Renocar Paladyni Prawilności. Wyrównali po strzale Camilo Hernandeza, a ostatnie minuty to popis Daniela Basiaka, który do wcześniejszych trzech asyst dorzucił trzy trafienia, kompletując hat-tricka w zaledwie pięć minut. W tabeli Renocar Paladyni Prawilnowości usytuowani są nad Akademią Gepetto, która przegrała identycznym wynikiem jak na inaugurację.