- na meczu nie był obecny kapitan OIRP Gdańsk, który starał się oglądać poczynania swoich podopiecznych z olimpijskich Włoch
- zwycięstwo OIRP Gdańsk spowodowało, że zespół zakończy sezon zimowy minimum ze srebrnym medalem. Być może będzie to nawet złoto, ale teraz wszystko jest w nogach Predatorsów
- Bartłomiej Trzebiatowski znajduje się obecnie na czele aż trzech klasyfikacji indywidualnych. Dla niego najbliższe dni będą niezwykle emocjonujące, choć na parkiet już nie wybiegnie