Podczas czwartkowych meczów IV ligi grupy „A” łącznie padło 20 bramek, a 11 z nich wpłynęło na konto Kwestii Iloma. Po raz drugi w 2021 roku uzyskała dwucyfrowy wynik, jednocześnie zachowując przy tym czyste konto. W lipcu 13:0 pokonała MBT, z kolei na zakończenie ósmego tygodnia Jesieni 2021 11 golami potraktowała Legendarnych ESP. W odróżnieniu od poprzednich bezpośrednich spotkań tych drużyn widowisko nie było zatem wyrównane, a praktycznie przez cały czas jego trwania na czele znajdowała się Kwestia Iloma. Bardzo wcześnie wyszła bowiem na prowadzenie, by potem regularnie kierować kolejne ataki na bramkę konkurentów i stale zwiększać przewagę. Marsz ku zwycięstwu zainicjował najlepszy „kanadyjczyk” w zespole Paweł Łapuć, ale nie miał on wyłączności na trafianie do siatki. Dorobkiem strzeleckim podzieliło się aż siedmiu zawodników, a najczęściej wynik przekształceniom ulegał po zagraniach Kamila Obremskiego, który ukończył zmagania z hat-trickiem. Wspólnymi siłami reprezentanci Kwestii Iloma zapracowali na szósty w sezonie komplet oczek.