- POST-BUD niemal całe spotkanie grał z wysuniętym bramkarzem i to dawało wymierne korzyści
- przed meczem czołowy strzelec POST-BUD zaznaczył, że ostatnio nie jest w formie, ale nie było tego widać na boisku. Dla dobra sprawy nie podamy jego tożsamości
- FPPN walczył, ale tego wieczoru rywale byli po prostu lepsi. Trzeba wyciągnąć wnioski i skupić się na kolejnym spotkaniu