Za nami dwa ostatnie mecze IV ligi grupy „C”. W jednym z nich Galeria Nieruchomości mierzyła się z Niebieskimi, próbując odegrać się rywalom za porażkę z października. Wtedy mimo dobrego otwarcia przegrała różnicą trzech trafień, ale rewanż za niepowodzenie z poprzedniej rundy udał się. Co ciekawe, znów wygrał zespół, którego zawodnicy wystąpili w znacznikach. 55 dni temu to Niebiescy przed zawodami założyli ma siebie znaczniki, dzisiaj trafiło na konkurentów. Rezultat otworzył Jakub Kawa, ale po kilku minutach Niebiescy pospieszyli z akcją skutkującą wyrównaniem. Sytuacja powtórzyła się… Jesienny debiutant PL3 R-GOL znów znalazł się w posiadaniu przewagi, ale ponownie bardziej doświadczeni konkurenci otrząsnęli się z tej straty. Galeria Nieruchomości nie odpuszczała. Zaliczka jednego trafienia nie wystarczyła, dwie bramki również, ale przy trzech golach różnicy Niebiescy się już nie podnieśli. Wynik z podania świetnie dziś zagrywającego Oskara Zmysłowskiego ustalił wice król strzelców Mateusz Zabłocki. Galeria Nieruchomości zajmuje piąte miejsce, Niebiescy z drugiej pozycji awansują wyżej, posiadając w dorobku 24 punkty, a tyle ich łupem padło również Wiosną 2021.