Na przestrzeni ośmiu tygodni wiosennej kampanii zarówno ESP, jak i KS Gdańsk zgromadzili dorobek strzelecki o wartości 31 goli, zgodnie też zasilając konto dwoma zwycięstwami. W jedynym poniedziałkowym meczu IV ligi grupy „B” konkurowali więc o trzecią victorię, a wpłynęła ona na rachunek pierwszego z rywali. Dla ESP to najwyższy rezultat od czasu powrotu do Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Poprawił się o trzy trafienia w odniesieniu do poprzedniej potyczki, a na „dwucyfrówkę” zanosiło się już do przerwy. Zawodnicy ESP grali bardzo zespołowo. Nie tylko ich lider meldował się w protokole sędziego, ale niemal wszyscy przedstawiciele zespołu podnieśli z murawy przynajmniej po punkcie. Najwcześniej do siatki trafił Vladimir Fedorov, który później uzbierał hat-tricka, za to najczęściej wynik podwyższał Michał Obuchowski, który także świetnie potrafił kolegom zagrać. Trzykrotnie partnerom drogę do bramki otwierał również Marcin Głowienka, zaś pośród Niebieskich wyróżnić można oglądanego w akcji po raz pierwszy Tristana Fedde, który uderzał na 5:1 oraz 9:4. Wygrana pozwoliła ESP znaleźć się w tabeli o oczko przed KS Gdańsk.