W obrębie podium pierwszoligowej tabeli zmierzyli się FT Adrenalin oraz Galaxy Gdańsk 3.0. Beniaminek pogromcy nie znalazł od czerwca, kiedy przegrał dwa razy z rzędu, ale potem rozpoczął świetną passę. Z korzyścią dla siebie rozstrzygnął cztery ostatnie pojedynki na niższym szczeblu, by serię kontynuować na zapleczu, łącznie pozytywnym dla siebie rezultatem kończąc 10 kolejnych konfrontacji. Siódmy tydzień zwieńczył triumfem nad ukraińsko-białoruskim zespołem i wciąż bez straty punktu figuruje w czubie klasyfikacji. Zawodnicy beniaminka w dziewiątej minucie uzyskali prymat i prowadzenie cały czas mieli w garści. Najpierw o pojawienie się zaliczki na koncie drużyny zadbali Michał Buraczewski i Łukasz Szudzik, ale Żółto-Biali wykonali akcję, która dała im bramkę kontaktową. Drugą odsłonę jednym golem również wygrał jednak beniaminek, a dwukrotnie futbolówkę do siatki załadował Łukasz Szmydki, co w pierwszej sytuacji nastąpiło niedługo po otrzymaniu kartki przez rywali. FT Adrenalin utrzymał lokatę w czołowej „3”, ale jego pozycja w walce o awans osłabła. Większe szanse znaleźć się w elicie ma Galaxy Gdańsk 3.0.