Wydawało się, że po świetnym odbiciu się po porażce z końcówki kwietnia Go Ropes Hanza Lider II pójdzie za ciosem i także kosztem usytuowanego kilka lokat niżej ROL.KO wzbogaci się o komplet oczek, ale tak się nie stało. Rewanż za przegrany bój sprzed 24 tygodni się zatem nie powiódł, a różnica między rywalami przybrała większy wymiar niż w listopadowym starciu, gdy konkurenci między sobą walczyli o awans na ten szczebel. Wówczas Pomarańczowi triumfowali dwoma golami, tym razem spisali się jeszcze lepiej. Zawodnikom Go Ropes Hanzy Lider II znów we znaki dał się Maciej Pokrzeptowicz, który poprzednio potraktował ich hat-trickiem, zaś podczas wtorkowej batalii minimalnie częściej kierował futbolówkę między słupki, z czego trzykrotnie dokonał tego do przerwy. Po jego strzałach Pomarańczowi znaleźli się w komfortowym położeniu, a później mieli rezultat pod kontrolą, nieco nawet przewagę pogłębiając. ROL.KO postawiło się faworytowi i w bardzo dobrym stylu zastopowało serię bez zwycięstwa.