Griffins F.C. wygrali wszystkie trzy wiosenne spotkania rozgrywane na boisku Gedanii, ale powrót na miejscowy obiekt nie wypadł w ich wydaniu równie pomyślnie. Podobnie jak niemal równo rok temu musieli uznać tu wyższość Sparty Przymorze, choć ich dzisiejsza porażka była mniejszych rozmiarów niż ta poniesiona 52 tygodnie wcześniej. Po pierwszej połowie jednak remisowali z faworyzowanymi konkurentami. Czarno-Czerwoni dwa razy zmuszali przeciwników do gonienia wyniku, ale Żółci w obu przypadkach z niekorzystną sytuacją sobie radzili, wyrównując najpierw po strzale Andrew Buchanana, a później niwelując stratę za sprawą Domenico Lopriore. Sprawdziło się jednak, że do trzech razy sztuka. Trzeci raz uzyskanego prowadzenia Sparta Przymorze już nie oddała, by ostatecznie ukończyć zawody z dwa razy większą liczbą zdobytych bramek niż rywal. Dorobkiem drużyny po równo podzielili się Arkadiusz Mokwa i Filip Gudzinski, którzy Jesienią 2020 w kadrze Sparty Przymorze nie figurowali, więc nie byli częścią poprzedniej wygranej nad Griffins F.C. Obecnie są natomiast bardzo ważnymi elementami tej zwycięskiej układanki.