Jeszcze we wtorek Logflex Cargo Wrzeszcz starał się przełożyć zaplanowany na wieczór mecz przeciwko Moonlight Gdańsk, ale na szczęście taki scenariusz nie zrealizował się. Zespół z Wrzeszcza zdołał zebrać skład i dysponował nawet jednym zmiennikiem. Podjął rękawicę, stając do walki z silnym debiutantem, i okazał się wymagającym przeciwnikiem. Do przerwy nie tracił wiele. Strzelanie we wczesnym etapie pojedynku zainicjował Filip Żmijewski, ale za takim tempem nie nadążyła technika i pierwszy gol tej konfrontacji na video uwieczniony nie został. Błyskawicznie nadszedł cios z drugiej strony, a wyrównał Tomasz Gliniecki. Przebieg starcia był interesujący, po wielu uderzeniach futbolówka znalazła ujście w sieci, a częściej trafiała tam dzięki graczom Moonlight Gdańsk. Przodowali w tym boju i ostatecznie tak jak przed tygodniem osiągnęli dwucyfrową wartość na swoim koncie. Ponownie zachwycili wysokim rezultatem, choć z czasem może być im coraz trudniej o kolejne tak okazałe wyniki. Rywale bowiem, znając ich mocne strony, będą bardziej wyczuleni i ostrożni.