Przed środową kolejką trzech przedstawicieli zaplecza nie miało na koncie ani jednej wygranej, lecz krąg ten zawęził się do minimum po zakończeniu wieczornej rywalizacji. Jednym z zespołów, którym dzień przyniósł przełomowe zwycięstwo, był Fargo Logistics, świętujący premierowy triumf pod tym szyldem. Jednocześnie była to dla niego skuteczna próba rewanżu za dwubramkową porażkę sprzed 14 tygodni. DCT Gdańsk świetnie otworzył i zamknął pierwszą część widowiska, zdobywając gole po strzałach Sylwestra Dziewiałtowicza, ale w międzyczasie swoje szanse wykorzystali też konkurenci, więc do przerwy było po równo. W trakcie kolejnej odsłony zawodnicy DCT Gdańsk kolekcjonowali już tylko kartki, natomiast kolejne trafienia wpadały na konto przeciwników, którzy na niecały kwadrans przed końcem powtórnie objęli prowadzenie. Próbę zespołu z powodzeniem wykończył wtedy Mateusz Duda, który nie spudłował też kilka minut później, podwyższając wówczas rezultat. Kropkę nad „i” środowej wygranej postawił jeszcze Ignacy Nawrocki. Fargo Logistics poprawił nieco swoją sytuację, sięgając po pierwsze od blisko trzech miesięcy punkty zdobyte w boiskowej rywalizacji.