Przed startem kampanii wiosennej w szeregach FT Adrenalin zaszło kilka zmian, ale najwyraźniej moc w szeregach zespołu nadal pozwoli mu bić się o czołowe lokaty wśród pierwszoligowców. Sezon otworzył zwycięstwem nad Akademią Gepetto, tym samym broniąc się przed powtórką z czerwca, kiedy niespodziewanie tej ekipie nie podołał. Zawodnicy białorusko-ukraińskiego teamu bardzo wcześnie przypuścili atak na bramkę rywali i raz uzyskanego prowadzenia nie oddali. Najpierw przewagę zapewnił im Kostiantyn Kandaurov, ale celnie w trakcie pierwszej odsłony uderzali również inni. Wśród strzelców znalazł się między innymi zakontraktowany niedawno Ivan Komlev, który świetnie wprowadził się do zespołu i do przerwy skompletował hat-tricka, zostając najbardziej skutecznym dziś reprezentantem zespołu. FT Adrenalin tę partię wygrał pewnie, potem na więcej pozwolił przeciwnikowi, ale nawet kilka trafień autorstwa Marcina Malinowskiego nie poskutkowało zniwelowaniem różnicy. Powiódł się zatem rewanż za przegrany pojedynek sprzed kilku tygodni i od razy FT Adrenalin znalazł się w czołówce. Wygląda na to, że znów podejmie walkę o awans.