Po raz 10. Jesienią 2021 na boisku Ogniwa pojawił się ET&S Sopot, z kolei Młodzi Bajeczni Techniczni na miejscową murawę wybiegli 10. raz w tym roku. Znajomość tutejszej nawierzchni była atutem po stronie sopocian, co w połączeniu z ich świetną dyspozycją zaprocentowało ósmym zwycięstwem na koncie drużyny. Znakomicie weszli w mecz i raz uzyskanego prowadzenia nie oddali. Wynik otworzył Adrian Dyjeciński, a niespełna kwadrans później na liście strzelców dołączył do niego Paweł Dąbrowski. Rezultat drugiej części również otworzył Adrian Dyjeciński i przewaga zespołu przybrała jeszcze większy wymiar, a na finiszu spotkania wartość po stronie ET&S Sopot wzrosła niemal dwukrotnie. Młodzi Bajeczni Techniczni odpowiedzieli dziś jedynie golem Marcina Siemienkiewicza, więc po raz drugi z rzędu zagrali na „1” z przodu. Zamykają tabelę, za to na trzecim miejscu sklasyfikowany jest ET&S Sopot, który dziś zwyciężył identycznym wynikiem jak 48 dni wcześniej w ramach rywalizacji z Legendarnymi ESP.