Bardzo pasjonująco zapowiadał się pojedynek w czołówce III ligi grupy „A”. SPIE Elbud Gdańsk do boju ruszył dwa dni po zaskakującej porażce z Interkami, zaś Okręgowa Izba Radców Prawnych Gdańsk za sobą miała ubiegłotygodniową przegraną konfrontację z MnS, który pozbawił ją miana niepokonanej. Obydwie ekipy chciały odkuć się i wrócić na właściwe tory, a cel osiągnęła druga z nich. Widowisko miało bardzo ciekawy przebieg. Pierwsza partię wygrali Czerwoni, dla których wszystkie gole zdobył Robert Cichocki. W ramach kolejnej odsłony zdecydowanie więcej wskórali natomiast Niebiescy. Ozdobą tej batalii była słowna walka Macieja Buchalskiego z Kornelem Głuchowskim i właściwie poczynania tego duetu stanowiły przyczynę zmiany biegu wydarzeń. Kilkanaście minut przed końcowym gwizdkiem obaj obejrzeli „żółtko”, po czym obie drużyny grały w osłabieniu, a lepiej odnaleźli się w takiej sytuacji Radcy, strzelając w tym czasie trzy gole. Piorunujący fragment przybliżył ich do zwycięstwa, którego odebrać sobie nie pozwolili. Na wielkie brawa zasłużył Dawid Szadaj, który w mniej niż kwadrans cztery razy kierował piłkę do siatki, a łącznie dokonał tej sztuki pięciokrotnie.