Podczas poniedziałkowych gier IV ligi grupy „A” padło ponad 40 bramek. Najrzadziej futbolówka trafiała do siatki w spotkaniu inaugurującym nowy tydzień w tym gronie, lecz nie jest to zaskoczeniem… W meczach z udziałem Jeppesen rzadko padają wysokie wyniki, często ten doświadczony zespół punktuje, strzelając zaledwie trzy gole i dziś tego właśnie dokonał, 3:1 pokonując Młodych Bajecznych Technicznych. Wcześniej z prowadzenia cieszyli się jednak Zieloni. Rezultat otworzył Michał Czubak, ale zespół ponownie dorobku już nie uzupełnił, więc gol otwarcia dla Młodych Bajecznych Technicznych był jednocześnie trafieniem honorowym. O dorobek strzelecki Jeppesen dba natomiast Robert Bannach, stale utrzymujący się w czołówce klasyfikacji strzelców. Wykorzystał kilka sytuacji stworzonych przez drużynę i najpierw wyrównał stan rywalizacji, by w drugiej połowie zapewnić swojej ekipie niewielką przewagę, a tym samym rozstrzygnąć losy wieczornej potyczki. Jeppesen w dwóch poprzednich sezonach nie dał rady przeciwstawić się Młodym Bajecznym Technicznym, ale dziś wziął rewanż za niepowodzenia z listopada ubiegłego oraz maja tego roku.