Podobnie jak Wiosną 2021, także Jesienią 2021 ścieżki Crème de la crème i Szopy600 skrzyżowały się w drugiej kolejce. Na tym jednak podobieństwa się kończą, ponieważ w maju pewnie zwyciężył pierwszy z teamów, a dziś udaną próbę rewanżu podjęła Szopa600. Wśród pokonanych nie mógł zagrać Michał Sienkiewicz. Był obecny na zawodach, ale problemy z kolanem sprawiły, że starania kolegów mógł obserwować jedynie z boku. Pierwsze minuty niewątpliwie mogły wnieść w szeregi Crème de la crème nieco optymizmu… Szybko zdobyta bramka, podawał Przemysław Gornowicz, strzelał jego imiennik Konieczny i na konto drużyny wskoczyła dodatnia wartość. Równie wcześnie postarali się o to także konkurenci, więc otwarcie w wydaniu obu stron było mocne. Karol Łuczko odnotował drugie trafienie w sezonie, a po nim futbolówkę w sieci kilkakrotnie umieszczał Dawid Łastówka. Do przerwy dokonał tego raz, lecz później się rozkręcił i pomógł wykreować przewagę, zapewniającą drużynie zwycięstwo. Występujący dziś w pomarańczowych znacznikach zawodnicy Szopy600 po dwóch spotkaniach pozostają niepokonani.