Za Szopą600 bardzo udany wieczór! W boju o szóstą jesienną wygraną pokonała mocną Agrosferę, jednocześnie wykorzystując potknięcie dotychczasowego lidera i jego kosztem przejmując żółtą koszulkę. Do przerwy Szopa600 prowadziła skromnie po bramce Marcina Zdanko, ale niedługo po zmianie stron licznik po jej stronie wskazał wyższą wartość, gdy celnie uderzył Paweł Jeliński. Agrosfera nie zamierzała składać broni, a debiutujący w Piłkarskiej Lidze Trójmiasta R-GOL Wojciech Osielski kilka minut później zdobył gola kontaktowego. Reakcja bardziej doświadczonej ekipy była jednak natychmiastowa. Szybko zniwelowała ryzyko utraty przewagi, a po chwili wykonała kolejny atak, po którym na jej konto wpadło czwarte trafienie. Jako ostatni w protokole arbitra znalazł się Łukasz Nowosielski, pieczętujący to ważne zwycięstwo. Szopa600 triumfuje identycznym wynikiem jak w drugiej kolejce i lepszym bilansem strzeleckim wyprzedza w tabeli Respect. Patrząc przez pryzmat dwóch poprzednich kampanii, które kończyła w dolnych rejonach stawki, tak znakomita sytuacja Szopy600 jest dużym zaskoczeniem.