Nelton oraz Port Gdańsk zainaugurowali decydującą fazę rozgrywek w Grupie 6-10. Na przestrzeni poprzednich dwóch miesięcy obaj konkurenci stracili po 57 bramek, a Nelton 11 z nich przyjąć musiał na swoje konto podczas poprzedniej potyczki z Portowcami. Dzisiaj tylu goli nie pozwolił sobie wbić, ostatecznie przegrywając znacznie niżej niż w spotkaniu sprzed siedmiu tygodni. Do końca w jego zasięgu znajdował się jednak punktowy rezultat. Zawodnicy Neltona bardzo dobrze weszli w mecz. Szybko udało im się przeciwników zaskoczyć i uzyskać przewagę po zagraniu Jakuba Lampkowskiego, ale Portowcy do powiększenia się różnicy nie dopuścili. Stratę z nawiązką zniwelowali, lecz szybko doczekali się odpowiedzi ze strony Neltona i gola wyrównującego, którego zdobywcą został Szymon Drapała, dla którego to premierowa bramka w sezonie. Wynik przez kolejny kwadrans przekształceniom nie uległ, ale do podziału punktów nie doszło. Portowcy za sprawą Artura Kamczyka i Wojciecha Gołębiewskiego dorobek podwoili, co też pozwoliło im podnieść się po serii październikowych niepowodzeń.