Dwie drużyny II ligi grupy „B” na starcie październikowych rozgrywek minęły półmetek kampanii jesiennej, ale tylko jedna z nich w drugą część sezonu weszła zwycięskim krokiem. Agrosfera minimalnie zwyciężyła z Crème de la crème, choć początkowo uzyskana przewaga sugerowała, że łatwiej będzie nowej ekipie o wygraną w boju z bardziej doświadczonym rywalem. Agrosfera po kilkunastu minutach zmagań znalazła się w znakomitej sytuacji, o czym przesądził hat-trick Tomasza Pasierbskiego w połączeniu z golem autorstwa Wojtka Uzara. Różnica wydawała się spora, ale w krótkim czasie przeciwnicy niemal całkowicie ją zniwelowali. Crème de la crème pokazał, że broni nie składa, więc emocje na dalszym etapie widowiska były zapewnione. Na 10 minut przed gwizdkiem wynik wskazywał pięciobramkowy remis, ale atak decydujący o losach konfrontacji nadszedł ze strony Agrosfery, która tę skromną zaliczkę zachowała. Podnosi się po przegranym starciu z Portem Lotniczym Gdańsk, natomiast Crème de la crème przegrywa drugi pojedynek w sezonie. Obydwa zespoły mają na koncie dwie porażki, ale za pierwszym z nich więcej prób, co też przekłada się na wyższa lokatę.