Konfrontacja dwóch zasłużonych marek na arenie Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL stanowić miała zwieńczenie rozgrywek w IV lidze grupie „A”. Przeciwnicy naprzeciwko siebie jednak nie stanęli. Skład Węgla i Papy poinformował, że to zawodów nie przystąpi, w ten sposób odpuszczając walkę o siódmą pozycję. Rzutem na taśmę mógł bowiem minimalnie podskoczyć w tabeli, a takie rozwiązanie sprawiło, że ostatecznie znajdzie się na dziewiątym miejscu. Jeppesen natomiast otarł się o strefę medalową, bój o podium przegrywając jedynie z powodu jednobramkowej porażki z ET&S Sopot, który weterana rozgrywek wyprzedził tylko dzięki pomyślnemu dla siebie rozstrzygnięciu bezpośredniej batalii z października. 28 punktów to o 11 więcej niż Jeppesen wywalczył w trakcie kampanii wiosennej i cztery więcej niż zdobył Jesienią 2020. Zespół bardzo mało bramek tracił, pod tym względem ustępując jedynie Kwestii Iloma.