Lech i Ja 87 nie przegrał na zakończenie trzech ostatnich sezonów. Tej tendencji nie udało mu się jednak przeciągnąć na Wiosnę 2021, ponieważ zaskoczył go zdeterminowany wizją utrzymania Max Laufer. Zawodnicy Max Laufer swój ligowy los mieli w swoich rękach i dzięki czwartej w sezonie – a drugiej z rzędu – wygranej uchronili się przed spadkiem, więc do przyszłotygodniowej potyczki z GAiT przystąpią już bez presji. Pierwszą część wygrali do zera. Najpierw z podania Dawida Zielińskiego prowadzenie zespołowi zapewnił Artur Kowalczyk, a po upływie kilkunastu minut wypracowanej okazji nie zmarnował Grzegorz Karbowski. Na początku drugiej odsłony różnica stopniała do minimum, lecz Biali błyskawicznie przewagę odbudowali, by po chwili postarać się o następne skuteczne zagrania, poprzez co odskoczyli na cztery trafienia. Ostateczny wymiar zwycięstwa był niższy, ale liczą się te jakże ważne dla nich trzy punkty. Złoci niedużych rozmiarów porażką zakończyli więc sezon. Zdobyli dwa gole więcej niż Jesienią 2020, a dodatkowo stracili trzy bramki mniej.