Max Laufer na przełamanie czeka od połowy listopada, ale będzie musiał uzbroić się w dodatkową cierpliwość. Do niespodzianki bowiem nie doszło i w świetnym stylu pełną pulę zapewniły sobie U.P. Światłość Wiekuista, które na boisku AWFiS stawiły się w komplecie. Pełnym składem wcześniej nie dysponowały, choć problemów z frekwencją też dotąd nie miały. Pierwszą cegiełkę jako fundament poniedziałkowej wiktorii położył Mateusz Sadowski. Odblokował się i najwyraźniej zdjęcia blokady potrzebował, bo zanim minęło 30 minuty gry, jeszcze trzykrotnie umieszczał futbolówkę między słupkami, a raz sprawdził się również jako asystent, umożliwiając wpisanie się na listę strzelców Orestowi Lewosiukowi. Premierowy punkt w sezonie zainkasował również Karol Glienke i w ten sposób wszyscy gracze z pola mają przynajmniej oczko w swoim dorobku. U.P. Światłość Wiekuista na przestrzeni całego spotkania prezentowały się zdecydowanie lepiej, efektem czego jest historyczny dwucyfrowy rezultat ich autorstwa. Ponadto, przejęły prowadzenie w tabeli II ligi grupy „B”.