Hasło „historia lubi się powtarzać” często znajduje odzwierciedlenie na boiskach Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Wiosną 2021 DCT Gdańsk drugie zwycięstwo sezonu odniósł w siódmej kolejce, a teraz „7” ponownie okazała się dla zespołu szczęśliwa i w swoim siódmym meczu zgarnął drugi jesienny komplet oczek. Jednocześnie odnotowując rekordowe w tej edycji siedem trafień po swojej stronie. Rywalizacja z Rehasport Gdańsk zacięta była jednak do ostatnich minut. W obozie beniaminka pojawił się niewidziany od inauguracji Robert Jędrzejczak, na konto którego wpadła dziś asysta. Obydwa zespoły stworzyły sporo sytuacji, a cztery z nich wykorzystał Sylwester Dziewiałtowicz, który trzykrotnie obracał szalę w kierunku DCT Gdańsk. Zespół zabiegał o wygraną, w pewnym momencie po golach Andrzeja Rubetsa prowadząc już różnicą trzech bramek. Rehasport Gdańsk jednak nie rezygnował. Do ostatniego gwizdka pozostawało kilka minut. Najpierw stratę zmniejszył Dawid Zieliński, po nim do minimum różnicę zredukował Mateusz Bany, a potem beniaminek miał jeszcze dwie dobre okazje, aby wyrównać, lecz dorobku już nie powiększył. Dla DCT Gdańsk to pierwszy triumf na obiekcie Politechniki od 18 tygodni.