Za nami przedostatnia odsłona rywalizacji w grupie „F” i zarazem ostatni występ tej fazy dla GCE oraz Intelu. Obaj przeciwnicy dobrze otwierali pojedynek z Jurkomem Chwaszczyno, by ostatecznie opuścić halę z niczym. Obaj także przegrali z TRS, więc stawką konfrontacji z ich udziałem był awans na trzeci szczebel. Przebieg widowiska w napięciu trzymał do samego końca, a jego triumfatorami zostali Zieloni. Jednocześnie na parkiecie obecni byli Emil Szymczewski oraz Wiktor Kąkol i ten duet poprowadził zespół do wygranej. Po kwadransie zmagań mogło się wydawać, że zwycięstwo przyjdzie łatwiej. Trzy gole różnicy nie odebrały jednak Niebieskim chęci do walki, wskutek czego kwadrans później było po równo, a remis trzecią lokatą promowałby właśnie Intel. Niebieskich tylko kilka minut dzieliło od historycznego punktu i możliwości gry na trzecim poziomie, ale na finiszu znów znaleźli się w tarapatach i nie pomogła zmiana na pozycji bramkarza pod koniec zawodów… Gracze GCE dali radę, choć mogli sobie nerwów oszczędzić. Dwukrotnie wychodzili trójką na golkipera konkurentów, ale tracili przy tym piłkę, więc z tych świetnie zapowiadających się akcji niewiele wyszło.