- FC Bałcyny do przerwy prowadziły 2:0 i zespół był na najlepszej drodze do wygranej. Druga odsłona to był jednak popis Żółtych
- mimo porażki kapitalne spotkanie rozegrał bramkarz FC Bałcyny Kacper Radzikowski, który miał wiele fenomenalnych interwencji
- wygrana Żółtych mogła być bardziej okazała, jednak sztuką nie do przejścia okazało się trafianie do pustej bramki