La Balloons przed tygodniem podczas swojego historycznego meczu na boiskach Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL wypadli świetnie. Balony nie dały się „ukłuć”, wygrywając wtedy do zera, za to dziś debiutanci przełknąć musieli gorycz pierwszej porażki. Ich pogromcą okazał się Port Gdańsk. Inauguracyjny dla Portowców występ z trybun obserwował Jerzy Wasilczuk, mogący mieć początkowo sporo powodów do obaw. Bardziej skuteczni w pierwszych minutach byli grający tym razem w czarnych strojach konkurenci. Przewagę zapewnili im Elias Zugrav oraz Michał Dziedzic, ale potem zaczęło przeważać doświadczenie, a seria udanych ataków zmieniła oblicze widowiska. Na przestrzeni 20 minut kolejno futbolówkę do siatki kierowali Dariusz Borkowski, Patryk Żuk, Adam Zbierski oraz ponownie najlepiej punktujący w poprzednim sezonie w obozie Portowców Patryk Żuk. Kilka chwil przed gwizdkiem zaliczka po stronie Portu Gdańsk skurczyła się do minimum, ale zwycięstwo Portowcy w garści utrzymali. Otwarcie Jesieni 2021 zaowocowało lepszym dla nich rozstrzygnięciem niż start edycji wiosennej.