Środowe zmagania zaplecza elity rozpoczęły się od spotkania z udziałem Prestige - kompleksowe wykończenia wnętrz oraz Akademii Gepetto. Beniaminek powrócił do gry po dwutygodniowej pauzie, ale podobnie jak w poprzednim meczu przeciwko AST Wolkus Wrzeszcz stracił sześć goli i musiał opuścić murawę pokonany. Rezultat otworzył Waldemar Szpręglewski, na co konkurenci zareagowali w ciągu kilkunastu minut, ze skromną nawiązką niwelując stratę. Po chwili Akademia Gepetto znów znalazła się na czele i prowadzenia nie pozwoliła już sobie odebrać. Z powodzeniem atakowała, przewaga drużyny na niecały kwadrans przed końcem wzrosła do trzech bramek, ale beniaminek nie rezygnował. Złapał z konkurentem kontakt, lecz minutę później różnicę powiększył Waldemar Szpręglewski, który klamrą spiął swój występ, nie tylko otwierając, ale i zamykając wynik. Prestige - kompleksowe wykończenia wnętrz pozostaje w strefie spadkowej, którą w ostatnich kolejkach postara się opuścić. Wartość na koncie Akademii Gepetto wzrosła do 15 oczek, a tyle Jesienią 2020 zapewniło jej utrzymanie.