- starcie AST Wolkus Wrzeszcz po raz pierwszy w sezonie zakończył się inną różnicą bramkową niż jeden gol
- AST Wolkus Wrzeszcz szybko wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał do samego końca zgłaszając akces do walki o ligowe podium
- Admetal strącony został ze zwycięskiego szlaku, co mocno przytwierdza go do dolnych rejonów tabeli. Zespół nie zagrał dzisiaj źle, ale za wrażenia artystyczne nie przyznaje się punktów