Pojedynek debiutantów zapowiadał się jako bardzo wyrównany. Obaj świetnie sobie do tej pory radzili, obaj długo bronili się przed porażką, rekord ich obu wynosił 11 trafień. Wieczorem stanęli do walki o piątą w sezonie wygraną, ale żaden celu nie ustrzelił. Reprezentanci Deporpivo Team Gdańsk bardzo szybko pojawili się na sopockim stadionie, a najwcześniej na obiekcie zameldował się Mateusz Nadolny. Przed gwizdkiem był jeszcze czas na wykonanie zdjęcia drużynowego, które profil tej ekipy zdobi już na naszej stronie. Przez pierwszą odsłonę obie bramki stały jak zaczarowane, piłka nie chciała tam wpaść, ale w ciągu kilku chwil od startu drugiej partii ze stanu 0:0 uwolnił się Euro Styl, obejmując prowadzenie po strzale Dariusza Frosta. Błękitni szybko się otrząsnęli, paru minut potrzebowali, by z „-” wyjść na „+”, ale z czasem ich dobra sytuacja przekształciła się w neutralną. W końcówce zabrakło im sił, by utrzymać przewagę, co wykorzystali Czerwoni, niwelując różnicę. Trafienia Macieja Fredy poskutkowały wyrównaniem rezultatu. Dla Euro Styl oznacza to powielenie wyniku z inauguracji i trzeci ogółem remis.