Decathlon Kartuska oraz Fenomen Polskiej Piłki Nożnej regularnie ze sobą rywalizują. Licząc od sierpnia ubiegłego roku, był to czwarty bezpośredni mecz z ich udziałem, a średnia dla trzech poprzednich wynosiła 10 goli. Można zatem było oczekiwać sporej dawki skutecznych strzałów i faktycznie, zawodnicy obu drużyn często pomagali piłce odnaleźć drogę do siatki. Częściej dokonywali tego gracze Decathlonu Kartuska, którym udało podnieść się po niespodziewanych porażkach z beniaminkami. Szybko wyszli na trzybramkowe prowadzenie i przed przerwą wypracowali całkiem wyraźną przewagę. Cztery razy do kapitulacji golkipera przeciwników zmuszał Patryk Krause, po jednym trafieniu zanotowali Aleksander Nowicki, Łukasz Boroń i Rafał Kuźniarski, więc Decathlon Kartuska pewnie wygrał tę część. Druga wypadła natomiast na remis. W pewnym momencie strata Pomarańczowych bardziej wzrosła, lecz w samej końcówce udało im się jeszcze coś zdziałać, choć do konkurentów się nie zbliżyli. Kończą październik bez punktów, za to Decathlon Kartuska obecnie jest szósty.