Vetrex Impro Trójmiasto oraz ET&S Sopot w tabeli dzieliło kilka lokat, lecz mogło to być mylące, ponieważ w październiku żaden z rywali porażki nie poniósł. Wieczorem ruszyli do boju, by podtrzymać tę świetną passę i mocnym akcentem zwieńczyć obecny miesiąc, a dokonał tego pierwszy z nich, po raz trzeci w ramach kampanii jesiennej triumfując 5:4. Wcześniej z powodzeniem bramkę przeciwników zaatakowali jednak sopocianie i dwukrotnie z podań Adriana Dyjecińskiego futbolówkę między słupkami umieszczał Tomasz Makarewicz. 20 minut później było już po równo, ale po chwili sopocianie odzyskali prymat, choć długo z takiego obrotu spraw się nie cieszyli. W obozie konkurentów celnie uderzali Paweł Suszczak oraz Jakub Dąbrowski i ostatecznie to Vetrex Impro Trójmiasto zakończył pojedynek spadkowiczów zwycięstwem. Po 10 kolejkach jest piąty w tabeli, a do usytuowanego na pozycji wicelidera ET&S Sopot traci trzy oczka. W listopadzie obydwie ekipy o punkty będą jeszcze walczyć Młodymi Bajecznymi Technicznymi, KS Gdańsk oraz Składem Węgla i Papy.