- Błażej Drabarek po raz pierwszy tej zimy wystąpił w barwach Mąciwodów i od razu odcisnął na grze zespołu olbrzymie piętno
- Szymon Żurański pojawił się na hali odpowiednio wcześnie i cierpliwie wyczekiwał na mających problemy transportowe kolegów
- POST-BUD od samego początku stosował wariant gry z "lotną" bramką i na brak zmiany takiej taktyki nie wpływał nawet niekorzystny wynik