Bardzo dobre widowisko stworzyli dzisiaj Respect oraz GCE. Obie ekipy zagrały świetnie, ale zwyciężyć mogła tylko jedna z nich i był to weteran Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL, który rywalowi zadał pierwszą w sezonie porażkę. Czwartej z rzędu wygranej swojej drużyny przyglądali się Grzegorz Szymczewski oraz Maciej Dobrowolski, za to na boisku z powodzeniem działali pozostali reprezentanci GCE. Wynik otworzył Wiktor Kąkol i to wystarczyło, by Zieloni do drugiej połowy mogli przystąpić, prowadząc. Parę chwil po zmianie stron wyrównał Arek Berg, a w ciągu kilkunastu kolejnych minut obydwa zespoły dołoży po jednym trafieniu, więc nad boiskiem AWFiS intensywnie zaczęło pachnieć remisem. Zawodnicy GCE na finiszu przesądzili jednak kwestię rozstrzygnięcia na swoją korzyść. Powtórnie szalę w ich kierunku obrócił debiutujący w rozgrywkach Artur Ziemblewicz, a tuż przed gwizdkiem ładnym lobem wychodzącego bramkarza rywali pokonał Emil Szymczewski, pieczętując tę ważną wygraną. Dla Respectu to drugie ligowe niepowodzenie w historii – poprzednio przegrał na zakończenie edycji wiosennej, również tracąc wtedy cztery gole. Beniaminek stracił koszulkę lidera.