- oba zespoły bardzo poważnie podeszły do meczu zjawiając się na obiekcie niezwykle licznie i wcześnie
- Jordania I Sopot nie powtórzy wyniku z poprzednich lat i już na pierwszym etapie żegna się z rozgrywkami pucharowymi. Na pewno nie tak zespół wyobrażał sobie tą przygodę
- Igor Bogdański postanowił zapolować na bramkę jak i interwencję kolejki, grając zarówno w polu jak i na bramce